Gry Sacrum i Profanum

„Final Fantasy VI” (1994) | Recenzja

Do „Final Fantasy VI” podchodziłem świadom tego, że w przeróżnych rankingach na „najlepszego Fajnala” pozycja z „szóstką” na końcu regularnie ląduje na podium, kiedy wszystkie poprzednio ograne przeze mnie części są raczej…