Przeglądasz kategorię:

Opowiadania

Ptaki śpiewają dalej

Historia i historie Opowiadania

Lubię kolekcjonować fotografie dzieci trzymających martwe ryby. Nie wynika to z działalności zawodowej, lub, nie daj Boże, dewiacji na tle seksualnym – po prostu, przejawiam najzwyczajniejsze w świcie zamiłowanie do absurdu. Jest coś urzekającego w zdjęciu pięcioletniej dziewczynki uśmiechającej się od ucha do ucha, która trzyma (małymi zakrwawionymi paluszkami) leszcza lub okonia za pokrywę skrzelową. Czy muszę dodawać do opisu wyłupiaste oczy ryby i piętrzący się nad nią zastęp much? Mam już 126 tym podobnych zdjęć. Mam także coraz większy…

Przejdź do pełnego tekstu

Inna twarz

Historia i historie Opowiadania

Prawie zawsze powtarzał sobie, że ma szczęście. Bo jeden zginął, innemu urwało nogę, a on żył i mógł chodzić o własnych siłach. Bo przecież miał tylko sześć lat, więc cała nauka, czy raczej to, w jaki sposób przyswaja się wiedzę, były przed nim. Miał sześć lat, wystarczająco dużo, by zapamiętać kolory, kształty, wygląd człowieka, budynków, i chmur. Wtedy, przed siedemdziesięciu laty, chmur brakowało mu najbardziej. Pierwsze co usłyszał, kiedy oprzytomniał po wybuchu, to szloch matki, przerywany co jakiś czas ojcowskim…

Przejdź do pełnego tekstu

Ciało

Historia i historie Opowiadania

Podejdź do tego profesjonalnie. Od samego początku, czyli od mitu. Taki Charon. On nie ma nic wspólnego z tym, co tu gnije. Prawie wszystkie kultury i wyznania idą w transcendencję, w to wyrwanie czegoś pierwotnie tkwiącego w materii, lecz bez niej żyjącego poza naszym poznaniem. Mówię może zawile, ale mój przekaz jest bardzo prosty: nie ma boga ciał. Tych śmierdzących, obumarłych organicznych związków… Widzę, że ci się to nie podoba… Nie krzyw się tak. To nic więcej, jak zepsute mięso.…

Przejdź do pełnego tekstu

Czarny dzień sierpnia

Historia i historie Opowiadania

Koszmar każdego poranka – moje zaspane oczy oraz krzyk Elizy z sąsiedniego mieszkania – ściany po raz kolejny uświadomiły jej całą podłość sytuacji, w jakiej się znalazła. Długa oś sąsiedzkich relacji nauczyła mnie taktu oraz wyczucia; przywykłem do krzyku, znając jego niekwestionowane powody. Pozostają jeszcze moje zaspane oczy – efekt zwad z filozofami, toczonych do późnych godzin nocnych, wyrafinowanych acz ułomnych w swej pośledniości. Zdarzyło się mi to po raz pierwszy – zasnąć z Cohenem na piersi, choć był tylko…

Przejdź do pełnego tekstu

Ulotne

Historia i historie Opowiadania

Wyszedłem na mokry, jesienny wieczór, z całym ciężarem przepracowanego dnia. Kroczyłem głośno po brukowanej posadce, i choć miałem założone słuchawki, słyszałem ruch uliczny i szum już niemal martwych liści. Te dźwięki oraz nieprzychylne zmęczonemu człowiekowi otoczenie idealnie wpasowały się w muzykę Cohena. You Want it Darker. Nie było jeszcze osiemnastej, i w tym upatrywałem swoich szans, by zdążyć do sklepu i złożyć zamówienie. Idąc pośpiesznie, starałem się na chwilę nie myśleć o wszystkim, co zebrało się w ciągu dnia; mieć czysty…

Przejdź do pełnego tekstu